Aktualności

Dodano: 9 listopada 2019

Start pokonał Piotrcovię i zameldował się na podium

Pojedynek Startu z Piotrcovią zapowiadał się bardzo ciekawie. Lepsze w tym starciu okazały się gospodynie, które kontrolowały przebieg meczu i wygrały 33:30.

Pierwsze minuty meczu były wyrównane. Od stanu 2:2 piotrkowianki pozwoliły elblążankom odskoczyć na trzy gole, jednak zaraz złapały dobry rytm. Świetnie do kontr biegała Patrycja Ciura, która w 9. minucie doprowadziła do remisu, by chwilę później wyprowadzić swój zespół na prowadzenie 7:5. W kolejnych akcjach gra się wyrównała, bramki padały praktycznie naprzemiennie, do stanu 10:12. Przyjezdne myliły się w końcówce pierwszej połowy. Podopieczne Andrzeja Niewrzawy wykorzystały błędy rywalek, nie do zatrzymania była Milica Rancic i zespoły udały się na przerwę przy wyniku 13:13.

Po zmianie stron do ataku ruszyły elblążanki, którym wychodziło praktycznie wszystko. Trafiały z drugiej linii, z koła, a także z kontrataków. Po drugiej stronie przyjezdne stopowała Wioleta Pająk i 39. minucie Start miał siedem goli przewagi. O kolejną przerwę poprosił Krzysztof Przybylski. Rady trenera przyniosły pożądany efekt. Piotrkowianki wróciły do gry, głównie za sprawą niezwykle skutecznej Aleksandry Oreszczuk. W 46. minucie dystans wynosił jedynie dwie bramki i zapowiadała się emocjonującą końcówka. Oba zespoły grały bardzo szybko, bramki padały raz za razem i na pięć minut przed syreną kończącą mecz EKS nadal miał dwa trafienia w zapasie. W końcówce więcej zimnej krwi zachowały gospodynie, a w szczególności Alona Shupyk. Ukraińska rozgrywająca trafiła w sumie do siatki aż dziewięć razy i zasłużenie została wybrana najlepszą zawodniczką Startu. W ekipie Piotrcovii nagrodę przyznano Lucynie Sobeckiej. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną gospodyń 33:30.

Aleksandra Garczarczyk (Start) – Już kiedyś wspomniałam, że teraz nie ma łatwych i przyjemnych meczów. Z każdym kolejnym się zgrywamy coraz bardziej. Ważne, ze trzy punkty zostały w Elblągu. Niestety kontuzji doznały dwie zawodniczki Barbara Choromańska i Milica Rancic i to trochę martwi. Mamy nadzieję, że urazy nie okażą się poważne i dziewczyny szybko do nas wrócą.

Aleksandra Dorsz (Piotrcovia) – Pierwszą połowę w naszym wykonaniu możemy zaliczyć do w miarę dobrych. W drugiej obrona zaczęła źle funkcjonować, gubiłyśmy się i przegrywałyśmy już siedmioma bramkami. Mamy mało zawodniczek go grania, ale popełniałyśmy takie błędy, że nie możemy mówić że to przez nasz skromny skład.

ODWIEDŹ CENTRUM MECZOWE – ZOBACZ STATYSTYKI I ZDJĘCIA Z MECZU

EKS Start Elbląg – Piotrcovia Piotrków Trybunalski 33:30 (13:13)

Start: Pająk, Orowicz – Shupyk 9 , Rancić 5, Waga 4, Dronzikowska 4, Garczarczyk 3, Pękala 2, Cygan 2, Trbovic 2, Choromańska 1, Stapurewicz 1, Kacznarek, Szulc.

Piotrcovia : Opelt, Kolasińska, Sarnecka – Oreszczuk 7, Klonowska 6, Sobecka 6, Charzyńska 5, Ciura 4, Dorsz 1, Gajewska 1, Joia, Małecka.

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: