Czas do najbliższego meczu odlicza

DD D H H M M S S
-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 24 kwietnia 2024

Młyny bliżej celu

Dałyśmy z siebie wszystko i bardzo się cieszę, że wygrałyśmy ten trudny mecz. Myślę, że mimo wysokiego wyniku, dobrze funkcjonowała obrona. Dobrze grałyśmy też w ataku, bo niewątpliwie równie dobrze przygotowałyśmy się do tego spotkania – stwierdziła Anna Mączka, kapitan Młynów Stoisław.

Od pierwszych sekund w koszalińskiej hali widowiskowo – sportowej trwała zacięta rywalizacja. Na początku nieco lepiej prezentowały się w niej przyjezdne, bo gospodyniom zdarzały się proste błędy, które w ostatnim czasie są jedną z większych bolączek zespołu. Po czterech minutach „Pszczółki” prowadziły 3:1, ale nie była to przewaga „nie do odrobienia”. Niebawem na tablicy wyników pojawił się remis 5:5, a po chwili też pierwsze prowadzenie Młynów Stoisław (9. min – 6:5). To jeszcze kilkakrotnie się zmieniało, bo drużyny toczyły wyrównany bój. Przy kolejnej przewadze koszalinianek 12:11, te miały szansę je zwiększyć, bo rywalki przez blisko dwie minuty grały w podwójnym osłabieniu. Jednak zamiast zdobyć bramkę, miejscowe ją straciły i zrobił się remis 12:12. Do przerwy było 17:16 na korzyść gnieźnianek.

Na początku drugiej połowy znakomicie spisywały się bramkarki: Aleksandra Hypka i Natalia Filończuk, dlatego kolejne trafienia obu zespołom przychodziły z trudem. Wynik wciąż oscylował w granicach remisu. Żadna z drużyn długo nie była w stanie wypracować sobie prowadzenia powyżej dwóch bramek. Dopiero na kwadrans przed ostatnim gwizdkiem udało się to gospodyniom (26:23). W 49. minucie miały już przewagę 28:24, ale do końca musiały dalej ciężko pracować, by Urbis ich nie dogonił. Było blisko (58. min – 31:30), ale ostatecznie zawodniczki trenera Przybylskiego utrzymały prowadzenie i po raz pierwszy w sezonie pokonały „Pszczoły”.

To był dla nas bardzo trudny mecz. Nie wiem co spowodowało taką liczbę naszych błędów, ale na pewno nie był to nasz dzień. Nie jesteśmy też przyzwyczajone do tego, żeby gonić wynik i myślę, że było dziś też trochę za dużo emocji – mówiła Malwina Hartman, rozgrywająca gnieźnieńskiego MKS-u.

Skład i bramki Młyny Stoisław Koszalin: Natalia Filończuk 1, Alexandra Ivanytsia – Gabriela Urbaniak 7, Anna Mączka 10, Gabriela Haric 1, Barbara Choromańska 5, Martyna Koper 2, Hanna Rycharska 1, Nicola Żmijewska 1, Kristina Kubisova 1, Adrianna Nowicka, Marcelina Polańska 4.

Skład i bramki MKS Urbis Gniezno: Aleksandra Hypka, Daria Konieczna – Marta Giszczyńska, Zofia Bartkowiak, Karolina Chojnacka, Nikola Szczepanik 3, Oliwia Kuriata 2, Magdalena Widuch, Żaneta Lipok 3, Magdalena Nurska 11, Malwina Hartman 7, Monika Łęgowska 5.

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: