Aktualności

Bez kategorii
Dodano: 23 września 2015

4. kolejka: Wygrane faworytek, Zagłębie lepsze od Energi AZS

Piąta seria spotkań PGNiG Superligi kobiet nie przyniosła niespodzianek. Pewne zwycięstwa odniosły drużyny z Elbląga, Lublina i Gdyni. Kolejne punkty zapisał na swoim koncie również AZS Łączpol AWFiS Gdańsk oraz Metraco Zagłębie Lubin.

Olimpia-Beskid Nowy Sącz – Start Elbląg 24:32 (14:16)

Po kilku akcjach kibice Olimpii-Beskid mogli być w dobrych nastrojach. Ich zespół wygrywał ze Startem, ale swoją dobrą serię zakończył już po 11 minutach. Sytuację odmienił bowiem czas, o który poprosił trener Andrzej Niewrzawa. Choć Góralki wykazywały się ambicją, to na początku drugiej połowy elblążanki potwierdziły swoją wyższość. Niska skuteczność rzutowa gospodyń uniemożliwiła im utrzymanie się przy rywalkach, w efekcie czego dwa punkty padły łupem Startu.

KPR Ruch Chorzów – MKS Selgros Lublin 19:35 (8:20)

Spotkanie z mistrzem Polski było dla Ruchu nie lada wyzwaniem. Różnicę klas między drużynami widać było już od pierwszych minut. Szybko uzyskane wysokie prowadzenie MKS-u mogło uspokoić ich poczynania i po pierwszej połowie wiadomo było, że dwa punkty pojadą do Lublina. Po powrocie na boisko chorzowianki nie prezentowały się lepiej. Sama walka i ambicja nie wystarczyły, by zmniejszyć rozmiar porażki.

KPR Jelenia Góra – AZS Łączpol AWFiS Gdańsk 29:31 (13:14)

Beniaminek z Gdańska stał przed szansą zdobycia kolejnych punktów. Spotkanie z ostatnią drużyną tabeli nie rozpoczęło się jednak po myśli trenera Jerzego Cieplińskiego. Pierwsza połowa zwiastowała spore emocje i walkę o każdą piłkę. Po zmianie stron KPR nie potrafił już doprowadzić do remisu i cały czas gonił rywalki. Przyjezdnym udało się zwiększyć przewagę do pięciu bramek i choć jeleniogórzanki stać było jeszcze na ostatni zryw, zawodniczki z Pomorza ponownie pokazały klasę i odebrały gospodyniom nadzieję na korzystny rezultat.

UKS PCM Kościerzyna – Vistal Gdynia 20:33 (10:14)

Po ostatnich nieudanych spotkaniach Vistal stanął przed szansą powrotu na właściwe tory. Starcie z beniaminkiem nie zaczęło się jednak po myśli przyjezdnych, bowiem UKS PCM zaliczył dobry początek i dzięki przyzwoitej obronie oraz skutecznym akcjom w ataku, objął prowadzenie. Mimo to wraz z upływem czasu gdynianki rozkręcały się, przechylając szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Druga połowa była dominacją podopiecznych Pawła Tetelewskiego, co dało im pewne dwa punkty.

Metraco Zagłębie Lubin – Energa AZS Koszalin 31:28 (13:12)

Ostatnim spotkaniem piątej kolejki był niezwykle emocjonujący pojedynek Zagłębia z Energą AZS. Oba zespoły prowadziły wyrównaną walkę, natomiast trenerzy co chwilę szukali rozwiązań, które pozwoliłyby ich zespołom narzucić własne warunki. Również w drugiej połowie prowadzenie zmieniało się bardzo często, oscylując wokół remisu. Szansą dla gospodyń i momentem przełomowym okazała się gra w przewadze. Ucieczka na dwie bramki i obrona przewagi wystarczyły, by pokonać Akademiczki z Koszalina.

Fot. PRESS FOCUS

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: