Czas do najbliższego meczu odlicza

DD D H H M M S S
-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 2 lipca 2026

Tosia Cieślak: Sam w sobie wysiłek i organizacja życia pod piłkę nie była dla mnie żadnym zaskoczeniem

W dosyć niecodziennym, znacznie luźniejszym wywiadzie, wzięła udział Tosia Cieślak. Bramkarka KRASOŃ MKS-u Piotrcovii odpowiedziała nam na zaskakujące i trochę zabawne pytania. Trzeba przyznać, że dała się poznać od naprawdę pogodnej strony. Zapraszamy do czytania!

Gdybyś miała wybrać, która z zawodniczek ORLEN Superligi Kobiet pomoże Ci przetrwać na bezludnej wyspie, kogo byś wybrała?

Wybrałabym Zuzannę Zimnicką z KPR-u Gminy Kobierzyce. Szanse na przeżycie oceniam średnio, ale poziom dobrej zabawy – bardzo wysoko!

Jaka jest jedna rzecz, która zaskoczyła Cię w profesjonalnym handballu?

Sam w sobie wysiłek i organizacja życia pod piłkę nie była dla mnie żadnym zaskoczeniem, ale poruszało mnie to, jak szybko grupa różnych ludzi potrafi zacząć patrzeć w jednym kierunku i walczyć o ten sam cel.

Każdy ma jakieś swoje metody na osiągnięcie sukcesu. Adam Małysz miał bułkę z bananem. Jaki jest Twój „przepis”, żeby dobrze zjeść przed zawodami?

Adam Małysz ma bułkę z bananem, a ja mam skyra z miodem, płatkami owsianymi i gorzką czekoladą. A przed samym wejściem na boisko? Wlecą daktyle lub żelki. #KochamyWęglowodany

Gdybyś miała robić tylko jedną rzecz do końca życia, co by to było?

Pewnie zabrzmi to trochę banalnie, ale sprawiać, żeby ludzie się uśmiechali. To daje mi największą satysfakcję.

Większość turniejów w piłce ręcznej odbywa się późną jesienią lub w zimę. Czy to jakoś na Ciebie wpływa? Gdybyś miała wybrać to wolisz te chłodniejsze miesiące, czy jednak lato?

Do rozgrywek jesienią i zimą jestem już przyzwyczajona, więc raczej bym przy tym została i choć upały też potrafią wykończyć, to i tak należę do team lato. Chyba działam jak panel fotowoltaiczny, bo im więcej słońca, tym więcej energii.

Która z zawodniczek z Twojej drużyny byłaby idealną nauczycielką matematyki?

Myślę, że mogłabym umówić się z każdą na prywatne lekcje matematyki. A czy po tych lekcjach zdałabym egzamin? To już zupełnie inna kwestia.. Chociaż jednego jestem pewna – wszystkie świetnie uczą jak pomnażać zwycięstwa.

Gdybym nie była szczypiornistką to byłabym…?

Na pewno znalazłabym jakiś sport, który bym uprawiała. Zawsze z podziwem patrzyłam na taniec towarzyski. Ale na 100% robiłabym coś na styku sportu i psychologii. Obie te dziedziny są mi równie bliskie.

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: