Czas do najbliższego meczu odlicza

DD D H H M M S S

III turniej PGNiG Summer Superligi: Gdańsk

D
2
5
G
0
7
M
5
6
S
1
4
-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 20 maja 2022

Siódme na koniec sezonu

Na 7. miejscu zakończyły sezon 2021/2022 PGNiG Superligi szczypiornistki Młynów Stoisław Koszalin. W ostatnim spotkaniu 28. serii rozgrywek uległy na wyjeździe zespołowi MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 26:29.

Dla gospodyń nie był to mecz o dużą stawkę, bo bez względu na jego wynik było wiadomo, że zakończą sezon na piątej pozycji. Koszalinianki walczyły z kolei o powrót na szóste miejsce. „Spadły” z niego po fatalnym występie w spotkaniu 27. serii z Zagłębiem Lubin, którego zawodniczki wywalczyły wtedy mistrzostwo Polski. Chociaż sytuacja piotrkowianek od pewnego czasu jest jasna to w ostatniej rywalizacji w tej edycji Superligi chciały się jak najlepiej zaprezentować przed swoją publicznością. W prezentacji, wyjątkowo, wzięły udział kontuzjowane, niewpisane do protokołu, zawodniczki, a następnie zespół Krzysztofa Przybylskiego całkiem dobrze rozpoczął zmagania w piotrkowskiej hali. Po dwóch minutach miejscowe prowadziły 2:0. „Biało-zielone” nie zapominały jednak po co przejechały blisko 500 kilometrów i po nieco przespanym początku nadrobiły zaległości (4. min – 2:2). Kolejne minuty upływały pod znakiem zaciętej i wyrównanej walki, aż w końcu ekipa duetu trenerskiego Szafulski-Szymański objęła swoje pierwsze prowadzenie (12. min – 7:6). Wtedy o czas poprosił wyraźnie zaniepokojony szkoleniowiec Piotrcovii. Niemniej, na rozmowach przy ławce bardziej skorzystały szczypiornistki Młynów Stoisław. Po powrocie na parkiet zaskoczyły rywalki skuteczną, a dziewiątą bramkę „dorzuciła” jeszcze Martyna Borysławska, zapewniając swojemu zespołowi wyraźniejszą i bezpieczniejszą przewagę (16. min – 9:6). Do przerwy gospodynie starały się odrabiać zaległości, ale udało im się tylko na chwilę zmniejszyć różnicę do jednej bramki. Zespoły schodziły na przerwę przy wyniku 15:12 na korzyść „Biało-zielonych”.

Po zmianie stron boiska Młyny Stoisław zwiększyły prowadzenie (38. min – 18:14), ale cztery bramki różnicy okazały się niewielkim problemem dla rywalek, które błyskawicznie odrobiły straty. Chwilę później na tablicy widniał remis 18:18 (41. min). Koszalinianki, które wcześniej kontrolowały przebieg spotkania, musiały mieć się na baczności. Na parkiecie trwała zacięta walka. W 56. minucie gospodynie „odskoczyły” na dwie bramki (26:24), a „Biało-zielonym”zaczęło brakować skuteczności. „Gwóźdź do trumny” wbiła na nieco ponad minutę przed ostatnim gwizdkiem Justyna Świerczek posyłając piłkę do pustej bramki (28:25). Przyjezdnym nie brakowało woli walki, zabrakło jednak czasu i sił na odrobienie strat. – Dziś znów graliśmy praktycznie jednym składem, bo mieliśmy zaledwie dwie zawodniczki do zmiany. Ponownie mamy problemy kadrowe ze względu na kontuzje i urazy w zespole. W pewnym momencie, gdy wkradło się zmęczenie, zabrakło precyzji i odpowiednich decyzji. Rywalki na tym korzystały wyprowadzając skuteczne kontry, a u nas pojawiały się straty. Moje zawodniczki kończyły ten mecz zmęczone, podczas gdy przeciwniczki wciąż mogły grać z pewną świeżością. Słowa uznania należą się Ani Mączce, która doznała urazu kostki w pierwszej połowie, a i tak dała z siebie wszystko w drugiej połowie – mówił po spotkaniu Waldemar Szymański, trener Młynów Stoisław Koszalin.

Skład i bramki Młyny Stoisław Koszalin: Katarzyna Zimny, Natalia Filończuk – Gabriela Urbaniak 1, Anna Mączka 6, Żaneta Lipok, Aleksandra Zaleśny , Karolina Mokrzka 1, Hanna Rycharska 8, Adriana Kurdzielewicz 5, Martyna Borysławska 3, Daria Somionka 2.

Skład i bramki Piotrcovia Piotrków Trybunalski: Daria Opelt, Karolina Sarnecka – Magdalena Drażyk 6, Aleksandra Oreszczuk 4, Lucyna Sobecka 4, Justyna Świerczek 4, Karolina Jureńczyk 3, Sylwia Klonowska 3, Daria Grobelna 2, Patrycja Królikowska 2, Kinga Stanisławczyk 1, Monika Majsak, Małgorzata Trawczyńska, Hanna Yashchuk.

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: