Czas do najbliższego meczu odlicza

DD D H H M M S S
-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Brak kategorii
Dodano: 2 kwietnia 2016

Play-off: Trudna przeprawa faworytów, AZS lepszy od Pogoni

13.01.2016 LUBIN PILKA RECZNA PGNIG SUPERLIGA KOBIET SEZON 2015/2016 HANDBALL PGNIG SUPERLIGA WOMEN SEASON 2015/2016 METRACO ZAGLEBIE LUBIN - MKS PIOTRCOVIA PIOTRKOW TRYBUNALSKI N/Z RADOSC ALEKSANDRA KUCHARSKA FOT PAWEL ANDRACHIEWICZ / PRESSFOCUS

W pierwszych ćwierćfinałowych pojedynkach AZS Łączpol AWFiS Gdańsk zatrzymał lidera ze Szczecina, a Piotrcovia Piotrków Tryb. postraszyła MKS Selgros Lublin. Mistrzynie Polski mają tylko jedną bramkę zaliczki.

Ćwierćfinał, faza play-off / 02.04.2015 / godz. 15:30
logo Piotrcovia

PIOTRCOVIA
PIOTRÓW TRYB.

26 (14)

vs

MKS SELGROS
LUBLIN

27 (16)

logo Lublin

Gospodynie pragnęły przeciwstawić się mistrzyniom Polski i pozostawić po sobie dobre wrażenie. Postanowienie piotrkowianek widoczne było od samego początku, bowiem pierwsze minuty należały właśnie do nich. Dopiero po kwadransie MKS zdołał wyjść na prowadzenie i dzięki kolejnym trafieniom na przerwę zszedł z dwubramkową przewagą.

Lublinianki zawodziły w ataku pozycyjnym, a największym mankamentem zespołu Sabiny Włodek był brak skuteczności. Pozwalało to gospodyniom prowadzić wyrównaną grę i wykorzystywać błędy rywalek. Ostatnie minuty to niezwykle wyrównana rywalizacja i walka o każde trafienie, które liczyć będzie się w ostatecznym rozrachunku. W decydującej akcji bramkę na wagę zwycięstwa zdobyły mistrzynie Polski.

Ćwierćfinał, faza play-off / 02.04.2015 / godz. 16:00
logo AZS Łączpol AWFiS Gdańsk

AZS ŁĄCZPOL
AWFiS GDAŃSK

27 (14)

vs

POGOŃ BALTICA
SZCZECIN

26 (15)

logo Pogoń

Faworytem spotkania były przyjezdne, które zakończyły fazę zasadniczą sezonu na pierwszej pozycji. Szczecinianki dość szybko przekonały się jednak, że nie będzie to łatwa przeprawa. Akademiczki z Gdańska wypracowały przewagę i starały się narzucić własne tempo, ale Pogoń zdołała objąć prowadzenie i przejąć inicjatywę. Na nieszczęście dla Adriana Struzika koniec pierwszej połowy należał do gospodyń, które zmniejszyły straty.

Po powrocie na parkiet gdańszczanki prezentowały się bardzo dobrze, choć w końcu Pogoń Baltica zdobyła kilka bramek z rzędu i miała na swoim koncie trzy trafienia więcej. Podopieczne Jerzego Cieplińskiego przetrwały nieco trudniejszy okres meczu i swoją postawą mogły wprowadzić swoich kibiców w zadowolenie, dając nadzieję na emocje aż do samego końca. Ostatnie minuty należały właśnie do beniaminka, który ostatecznie zwyciężył różnicą jednej bramki.

Fot. PRESS FOCUS

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: