Czas do najbliższego meczu odlicza

DD D H H M M S S

III turniej PGNiG Summer Superligi: Gdańsk

D
2
3
G
2
2
M
1
3
S
4
4
-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 29 października 2021

Młyny niegościnne dla Startu

Wyczekiwane zwycięstwo mają na koncie szczypiornistki Młynów Stoisław Koszalin. Po zaciętej walce w meczu 8. serii PGNiG Superligi pokonały u siebie zespół EKS Start Elbląg 26:23


– Pierwsza połowa nie szła po naszej myśli, nie grałyśmy tego, co sobie założyłyśmy. Natomiast
w drugiej zaczęłyśmy grać lepiej w obronie, wyprowadzałyśmy skuteczne kontry i jest rezultat.
Powiedziałyśmy sobie, że gramy do ostatniej minuty i tak było. Pokazałyśmy, że potrafimy grać w
piłkę ręczną i walczyłyśmy – podsumowała spotkanie Hanna Rycharska, obrotowa koszalińskiego
zespołu.


Było to spotkanie pomiędzy sąsiadkami z ligowej tabeli. Elblążanki podchodząc do rywalizacji
znajdowały się na szóstej, koszalinianki zaś na siódmej pozycji. Można było więc spodziewać się
zaciętej, emocjonującej walki i tak było od początku. Po siedmiu minutach był remis 3:3. Od tego
momentu sytuacja zespołu gospodyń z minuty na minutę stawała się coraz gorsza. Miejscowe nie
potrafiły zatrzymać Joanny Wołoszyk, która trafiała cztery razy z rzędu. Zrobiło się 7:3 na korzyść
przyjezdnych. Dopiero po dziesięciu minutach niemocy w ekipie „Biało-zielonych” trafić do pustej
bramki ze swojej połowy boiska udało się Hannie Rycharskiej (16. min – 4:7). Koszalinianki się
przebudziły i zaczęły nadrabiać zaległości, a rywalki skutecznie powstrzymywała Natalia Filończuk.
Gospodynie odrobiły straty na dwie minuty przed zakończeniem pierwszej połowy (11:11), a do
przerwy prowadziły 12:11.


Po zmianie stron boiska miejscowe szybko stworzyły sobie solidniejszą już przewagę. W 34.
minucie było 14:11. Koszaliński zespół długo utrzymywał przewagę, ale ta zaczęła topnieć po kolejnej
udanej interwencji niezawodnej dotychczas Joanny Wołoszyk i z powodzeniem zakończonej kontry w
wykonaniu Nikoli Szczepanik (42. min – 18:17). Przyjezdne doprowadziły wkrótce do remisu 19:19 i
na dziesięć minut przed ostatnim gwizdkiem wszystko zaczęło się „od początku”. Sytuację gospodyń
dwoma trafieniami z rzędu podratowała nieco Anna Mączka (52. min – 21:19), ale na odpowiedź
rywalek nie trzeba było długo czekać. Po chwili to one zapisały na koncie dwa trafienia z rzędu i
ponownie był remis. Ostatnie minuty w koszalińskiej hali widowiskowo-sportowej to istna
„nerwówka” dla obu drużyn. Ostatecznie więcej zimnej krwi zachowały miejscowe i to one zdobyły
trzy wyczekiwane przez tutejszych kibiców punkty.


– Dobrze weszłyśmy w mecz, ale popełniłyśmy proste i głupie błędy. Myślę, że one zaważyły na
wyniku tego spotkania. Nie wykorzystywałyśmy też danych nam sytuacji. Co prawda nasza bramkarka
była dziś w dobrej formie, ale my powinnyśmy te czyste sytuacje wykorzystywać. – mówiła po
spotkaniu Paulina Stapurewicz, reprezentująca barwy elbląskiego „Startu”


Skład i bramki Młyny Stoisław Koszalin:
Natalia Filończuk – Gabriela Urbaniak, Paula Mazurek
4, Anna Mączka 6, Żaneta Lipok 5, Aleksandra Zaleśny 2, Gabriela Haric 1, Martyna Żukowska, Hanna
Rycharska 7, Adrianna Nowicka 1, Martyna Borysławska, Daria Somionka.


Skład i bramki EKS Start Elbląg: Wioleta Pająk, Aleksandra Hypka – Barbara Choromańska 2, Iga
Dworniczuk, Nikola Szczepanik 13, Joanna Wołoszyk 8, Wiktoria Kostuch 1, Katarzyna Cygan, Nikola
Głębocka, Paulina Kopańska 5, Paulina Stapurewicz 5, Wiktoria Tarczyluk.

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: