Młodzi szkoleniowcy odbyli staż z trenerami PGE MKS-u El-Volt Lublin. Przez sześć dni dziesięciu uczestników miało okazję zobaczyć od środka, jak wygląda codzienna praca trenera przygotowania motorycznego w profesjonalnym klubie piłki ręcznej.
Staże w klubach sportowych często brzmią jak teoria z podręcznika: obserwacja, notatki, kilka rozmów. Tymczasem w PGE MKS-ie El‑Volt Lublin po raz kolejny udowodniono, że rozwój młodych trenerów może wyglądać zupełnie inaczej — dynamicznie, praktycznie i w pełnym zanurzeniu w codzienność profesjonalnego zespołu. Trzecia edycja stażu z przygotowania motorycznego pod okiem Konrada Szczukockiego była właśnie taka.

Nie zza szyby, nie z trybun — ale z poziomu parkietu, siłowni, sali analitycznej i gabinetów sztabu szkoleniowego. Program stażu został zaplanowany tak, aby każdy dzień wnosił coś nowego i angażował uczestników w realne procesy treningowe. W harmonogramie znalazły się takie elementy jak: wspólne treningi i obserwacja jednostek motorycznych, wykłady i warsztaty tematyczne, analiza pracy sztabu szkoleniowego, zadania grupowe, rozmowy o praktyce, metodologii i filozofii pracy, czy integracja i wymiana doświadczeń.
Konrad Szczukocki podkreślał, że zależało mu na stworzeniu przestrzeni do aktywnego udziału, a nie biernej obserwacji. Staż miał być miejscem zadawania pytań, dyskusji oraz wspólnego szukania najlepszych rozwiązań — i dokładnie taki był. – Chcemy przekazać wiedzę ludziom, którzy chcą ją czerpać. Warto iść w tym kierunku. Tego w Polsce brakuje. Powinniśmy być otwarci na takie rzeczy, dzielić się tym i udostępniać swoją wiedzę, by piłka ręczna rozwijała się w lepszym kierunku – mówi szkoleniowiec prowadzący, czyli trener przygotowania motorycznego PGE MKS-u El-Volt Lublin, Konrad Szczukocki.

Organizacja stażu po raz trzeci była możliwa dzięki zaangażowaniu Zarządu MKS-u Lublin S.A. Władze klubu z Lublina wspierają rozwój projektu Konrada Szczukockiego pt. „Handball Performance”. Ogromne znaczenie miała również otwartość sztabu szkoleniowego z trenerem Pawłem Tetelewskim na czele. Uczestnicy mogli zobaczyć prawdziwą codzienność pracy w klubie — bez upiększeń, bez pozorów, za to z pełnym dostępem do wiedzy i doświadczenia.
Choć program był intensywny, to właśnie uczestnicy nadali mu wyjątkowy charakter. Ich zaangażowanie, aktywność, świetne pytania i chęć pracy sprawiły, że tegoroczna edycja stażu była jedną z najbardziej wartościowych. Stażyści podkreślają, że podczas żadnego z odbytych szkoleń nie czuli się tak zaopiekowani, jak w Lublinie.
Trzecia edycja stażu w PGE MKS=ie El‑Volt Lublin pokazała, że profesjonalny klub może być miejscem nie tylko treningu zawodników, lecz także edukacji przyszłych trenerów. Uczestnicy wyjechali z Lublina z nową wiedzą, praktycznymi umiejętnościami i doświadczeniem, którego nie da się zdobyć z książek.


