Czas do najbliższego meczu odlicza

DD D H H M M S S
-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 15 stycznia 2026

Magdalena Drażyk z 1000 bramek w ORLEN Superlidze Kobiet!

W ostatnim meczu KPR-u Gminy Kobierzyce Magdalena Drażyk dołączyła do „Klubu 1000” – elitarnego grona piłkarek ręcznych, które w ORLEN Superlidze Kobiet zdobyły co najmniej 1000 bramek.  Rozgrywająca dolnośląskiego zespołu jest jednocześnie najmłodszą zawodniczką, która znajduje się w tym wyjątkowym zestawieniu. 

Pierwszy mecz i pierwsza bramka 

Magdalena Drażyk jest wychowanką Akademii Handballu Ruchu Chorzów, z którą dwukrotnie sięgnęła po mistrzostwo Polski juniorek – w 2015 i 2016 roku. Jej debiut w ORLEN Superlidze Kobiet nastąpił jednak znacznie wcześniej, bo już w wieku 16 lat. Po raz pierwszy na najwyższym szczeblu rozgrywkowym wystąpiła 12 października 2013 roku w wyjazdowym meczu z KPR-em Jelenia Góra. – Niestety nie był to zbyt dobry debiut, ponieważ przegrałyśmy to spotkanie. Aczkolwiek pamiętam te parę minut, które otrzymałam od trenera i wtedy na tamten moment cieszyłam się, że to po prostu nastąpiło – powiedziała Magdalena Drażyk, rozgrywająca KPR-u Gminy Kobierzyce. Warto dodać, że w tamtym spotkaniu wystąpiło także kilka innych aktualnych zawodniczek dolnośląskiego zespołu: Mariola Wiertelak, Małgorzata Buklarewicz oraz Zuzanna Ważna. Z perspektywy ławki rezerwowych drużyny rywalek oglądała natomiast Anna Mączka. Na swoją pierwszą bramkę w ORLEN Superlidze Kobiet Magdalena Drażyk musiała poczekać nieco ponad miesiąc. Padła ona 16 listopada 2013 roku w wyjazdowym meczu z SPR-em Olkusz. – Jako ciekawostkę dodam, że pierwszą bramkę rzuciłam jako skrzydłowa, bo wtedy grałam na tej pozycji. I do dzisiaj pamiętam, że był to wyjazdowy mecz w Olkuszu, a bramkę rzuciłam z kontry i kozłem – dodała zawodniczka. Nastoletnia wówczas Magdalena Drażyk miała podwójny powód do radości, bowiem zespołowi udało się wywieźć z Olkusza również komplet punktów.  

Z pokolenia na pokolenie 

Rozgrywająca KPR-u Gminy Kobierzyce wcale nie musiała zostać piłkarką ręczną. – Piłka ręczna pojawiła się razem z pływaniem. Tak naprawdę to wszystko dzięki mamie, która spotkała swoją byłą trenerkę i dowiedziała się, że odbywają się również treningi piłki ręcznej. Początkowo mówili mi, że jestem trochę za mała i to jeszcze nie ten czas, ale nie przeszkadzało mi bieganie w dżinsach z piłką – powiedziała Magdalena Drażyk. Z drugiej strony trudno byłoby wyobrazić sobie inną drogę sportową, biorąc pod uwagę rodzinne tradycje. Piłkę ręczną trenowała zarówno jej mama, jak i babcia – Zofia Łowczyńska. W piłkę ręczną gra również jej siostra Agnieszka. – Chociaż siostra jest starsza ode mnie, to zaczęłyśmy grać równorzędnie w piłkę ręczną. Czasami chodziłam na zajęcia z jej drużyną, więc miałam szansę się trochę poduczyć od starszych koleżanek. Siostra była dla mnie zawsze dużym wsparciem – dodała Magdalena Drażyk. 

Trzy kluby 

Od debiutu Magdaleny Drażyk w ORLEN Superlidze Kobiet minęło już nieco ponad trzynaście lat, a w tym czasie reprezentowała barwy zaledwie trzech zespołów. – Prawda jest taka, że zawsze daję sobie chwilę, żeby zadomowić się w danym miejscu. Tak naprawdę nie wszystko od razu zaczyna super działać czy funkcjonować. Czasem potrzeba na to czasu, a ja jestem zawodniczką cierpliwą, która dąży po prostu do realizacji swoich celów – zaznaczyła Magdalena Drażyk. W barwach KPR-u Ruch Chorzów rozegrała 108 meczów w ORLEN Superlidze Kobiet, zdobywając w nich 444 bramki. Kolejnym etapem w jej karierze była Piotrcovia Piotrków Trybunalski, gdzie spędziła trzy sezony i stała się jedną z wiodących postaci zespołu. W klubie z województwa łódzkiego rozegrała ona łącznie w ORLEN Superlidze Kobiet 73 spotkania, zdobywając w nich 244 bramki – Myślę, że na pewno jednym z przełomowych momentów w karierze była zmiana drużyny z Chorzowa na Piotrcovię Piotrków Trybunalski. To był pierwszy impuls, a właśnie grając w tym zespole dostałam powołanie do seniorskiej reprezentacji Polski. Niestety później moje plany pokrzyżowała kontuzja i kolejnym ważnym etapem było przyjście do zespołu z Kobierzyc. To właśnie walka o medale, jak i zbieranie doświadczeń od dziewczyn, które są tutaj wiele lat, pomogło mi w tym, aby moja kariera poszła do przodu – dodała Magdalena Drażyk. 

Transfer do KPR-u 

Przed sezonem 2023/2024 doszło do zmiany na stanowisku trenera KPR-u Gminy Kobierzyce. Edytę Majdzińską zastąpił Marcin Palica. Z zespołu odeszła wówczas m.in. Aleksandra Tomczyk, co sprawiło, że nowy trener musiał znaleźć zawodniczkę odpowiedzialną za prowadzenie gry. Wybór padł na Magdalenę Drażyk, która bardzo szybko stała się jedną z kluczowych postaci drużyny. – Myślę, że trener przekonał mnie tym, że miałam możliwość otrzymania dużej liczby minut na parkiecie, a wiedziałam, że to jest dla mnie bardzo ważne. Wiedziałam też, że KPR Gminy Kobierzyce to medalista mistrzostw Polski i chciałam sprawdzić swoje siły w takim zespole. Uważam, że była to dobra decyzja – dodała Magdalena Drażyk. Bardzo dobra gra w barwach KPR-u Gminy Kobierzyce zaowocowała również powołaniem do reprezentacji Polski prowadzonej przez Arne Senstada. Podczas niedawno rozgrywanych mistrzostw świata Magdalena Drażyk dołączyła do kadry w trakcie turnieju, zastępując Joannę Granicką, i wystąpiła w meczach z Argentyną, Holandią oraz Austrią. – Oczywiście, że oglądałam każdy dotychczasowy mecz naszej reprezentacji na mistrzostwach i kibicowałam dziewczynom! Kiedy dostałam telefon, że mam przyjechać, nie potrzebowałam zbyt wiele czasu, żeby się spakować i być gotową do drogi. Jestem bardzo szczęśliwa, że będę mogła dołączyć do zespołu i pomóc osiągnąć jak najlepszy wynik – mówiła wówczas Magdalena Drażyk. 

MVP sezonu 

Najlepszym okresem w dotychczasowej karierze Magdaleny Drażyk wydaje się sezon 2024/2025 ORLEN Superligi Kobiet. To właśnie wtedy została uhonorowana Gladiatorem w najbardziej prestiżowej kategorii – zawodniczki sezonu. Był to wyjątkowy czas, na który złożyły się m.in. debiut w reprezentacji Polski, drugie miejsce w klasyfikacji strzelczyń oraz trzecie wśród najlepiej asystujących zawodniczek ligi. Niewykluczone, że selekcjoner reprezentacji Polski zwrócił na nią szczególną uwagę podczas meczów eliminacyjnych Ligi Europejskiej. KPR Gminy Kobierzyce dopiero po serii rzutów karnych musiał wówczas uznać wyższość utytułowanego Larvik HK, którego trenerem był Arne Senstad. W pierwszym spotkaniu rozgrywanym w Norwegii Magdalena Drażyk zdobyła 9 bramek, a w rewanżu poprawiła ten rezultat, notując aż 14 trafień. W obecnych rozgrywkach Magdalena Drażyk pozostaje najlepszą zawodniczką KPR-u Gminy Kobierzyce zarówno pod względem liczby zdobytych bramek, jak i asyst. – Moją nominalną pozycją jest środek rozegrania. Bramki także cieszą, jednak nie bardziej niż asysty do koleżanek. Taka jest moja rola na parkiecie – mam rozgrywać akcje, a nie tylko zdobywać bramki – stwierdziła Magdalena Drażyk. Rozgrywająca KPR-u Gminy Kobierzyce pozostaje również czołową zawodniczką tego zespołu w Pucharze Europejskim EHF. Najskuteczniejsze są właśnie Wiktoria Kostuch (31 bramek) i Magdalena Drażyk (22 trafienia), a zespół zdołał wyeliminować już turecki Üsküdar B.S.K. oraz portugalski ADAA São Pedro do Sul. W styczniu zawodniczki KPR-u Gminy Kobierzyce rozegrają dwumecz z hiszpańskim ATTICGO Bm Elche, a stawką będzie miejsce w czołowej ósemce tych rozgrywek.  

Elitarne grono 

Zdobywając swoją 1000. bramkę w ORLEN Superlidze Kobiet, Magdalena Drażyk dołączyła do elitarnego grona zawodniczek, którym udało się osiągnąć ten imponujący wynik. Wśród aktywnych piłkarek znajdują się w nim m.in. Kinga Grzyb, Marta Gęga oraz Hanna Rycharska. Nie brakuje także klubowych koleżanek rozgrywającej KPR-u Gminy Kobierzyce: Anny Mączki, Małgorzaty Buklarewicz i Marioli Wiertelak. W tym gronie jest również Kinga Achruk – legenda reprezentacji Polski oraz ORLEN Superligi Kobiet, a jednocześnie sportowa idolka Magdaleny Drażyk. – Nie ukrywam, że zawsze się na niej wzorowałam. Dla mnie była wzorem, jeśli chodzi o włożoną pracę w osiągnięty sukces. Cieszę się, że mogę razem z nią znaleźć się w tym gronie – powiedziała Magdalena Drażyk. W przypadku rozgrywającej KPR-u Gminy Kobierzyce mówimy o przekroczeniu granicy 1000 bramek w wieku zaledwie 28 lat. Które trafienie zapadło jej w pamięć najbardziej? – Na pewno takim trafieniem jest bramka rzucona w Kobierzycach przeciwko zespołowi z Lublina. Doprowadziłyśmy wówczas do serii rzutów karnych i rzucałam ostatniego karnego, a to trafienie spowodowało, że nadal mogłyśmy walczyć o srebrny medal – powiedziała Magdalena Drażyk.  

Co dalej? 

Wydaje się, że w przypadku Magdaleny Drażyk kwestią czasu pozostaje przekraczanie kolejnych granic bramkowych w ORLEN Superlidze Kobiet. W swoim pierwszym sezonie w barwach KPR-u Gminy Kobierzyce zdobyła 100 bramek, a rok później poprawiła ten dorobek o kolejne 55 trafień. Choć w sezonie 2025/2026 nie wszystko układa się po myśli zespołu z Kobierzyc, Magdalena Drażyk wciąż pozostaje jego kluczową postacią – zarówno pod względem liczby zdobywanych bramek, jak i asyst do koleżanek. Jaki jest zatem klucz do skuteczności w ORLEN Superlidze Kobiet? – To bardzo trudne pytanie, aczkolwiek na pewno jest to ciężka praca. Nie jestem w stanie zliczyć, ile miałam dodatkowych treningów. Jestem zawodniczką, która bazuje na grze jeden na jeden, więc czasami te sytuacje rzutowe nie są superkomfortowe. Myślę, że trening, trening i jeszcze raz trening – zaznaczyła Magdalena Drażyk. Jakie są sportowe marzenia liderki KPR-u Gminy Kobierzyce? – Myślę, że na pewno jest to więcej występów w reprezentacji Polski, a także spróbowanie sił w Lidze Mistrzyń – dodała zawodniczka dolnośląskiego zespołu. Magdalena Drażyk rozgrywa swój trzynasty sezon w ORLEN Superlidze Kobiet. Co, pomimo upływu lat, sprawia jej najwięcej przyjemności na parkiecie? – Myślę, że to, jak wiele emocji przeplata się w trakcie meczu. Piłka ręczna to dyscyplina, po której nie wiadomo, czego spodziewać się w danym spotkaniu. Jeśli spojrzymy na ten sezon, to każdy może wygrać z każdym i każdy może z każdym przegrać. Myślę, że ta nieprzewidywalność w tym sporcie powoduje, że cały czas chce się go uprawiać i to sprawia w nim największą przyjemność – zakończyła Magdalena Drażyk. 

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: