2. seria LOTTO Superligi Kobiet zakończy się w niedzielę, 13 września meczem pomiędzy brązowymi medalistkami mistrzostw Polski, KRASOŃ MKS-em Piotrcovią i beniaminkiem rozgrywek, ELMAS-KPS APR-em Radom. Transmisja spotkania w Emocje.TV.

Już w niedzielę ELMAS-KPS APR Radom rozegra drugie spotkanie w Lotto Superlidze Kobiet. Radomianki zmierzą się na wyjeździe z Krasoń MKS Piotrkovią, aktualnymi brązowymi medalistkami Lotto Superligi. Początek meczu o godz. 15:00 w Hali Relax w Piotrkowie Trybunalskim.
Po debiutanckim spotkaniu w zespole z Radomia pozostał niedosyt, który teraz ma być dodatkową motywacją.

– Jesteśmy bojowo nastawione i nikogo w drużynie nie trzeba dodatkowo motywować. Chcemy jak najszybciej zacząć punktować w Lotto Superlidze – mówi Oliwia Sołościuk.

Radomianki w ostatnich dniach mocno pracowały nad defensywą. Jak podkreśla Elena Mitrović, kluczowe będzie utrzymanie koncentracji przez całe spotkanie.
– Skupiłyśmy się przede wszystkim na obronie, ponieważ wiemy, że nasze rywalki mają bardzo mocny atak. Ważne będzie, żeby od pierwszej do ostatniej minuty zachować solidność i koncentrację.
Radomianki doskonale wiedzą, na jakie elementy gry rywalek muszą zwrócić szczególną uwagę. Kluczowe będzie zatrzymanie ich ataku, ale również odpowiednia organizacja własnej defensywy i konsekwencja w grze. Każda piłka i każda minuta mogą mieć w tym spotkaniu ogromne znaczenie.
– Jeśli będziemy grały razem, walczyły jedna za drugą i zostawimy wszystko na boisku, wierzę, że będzie to właściwa droga do zwycięstwa – podkreśla Elena.

Podobne nastawienie prezentuje Oliwia Sołościuk, która przed niedzielnym spotkaniem ma jasny przekaz dla kibiców APR-u.
– Możecie spodziewać się ambicji, walki i pełnej gotowości, z którą podejdziemy do tego spotkania. Kibicom chciałabym powiedzieć, żeby byli z nami, wierzyli, a my na pewno odwdzięczymy się walką o każdą piłkę od pierwszej do ostatniej minuty.
W pierwszym swoim meczu w nowym sezonie Piotrkowianki pokonały na wyjeździe Enea MKS Gniezno. Ten mecz z ławki rezerwowych oglądała Gabriela Haric, która uważa, że było to dobre spotkanie w wykonaniu drużyny. – Zawsze można coś więcej i będziemy starały się grać jeszcze lepiej. Uważam, że grałyśmy super w obronie, pomagałyśmy sobie i dzięki temu mogłyśmy wyjść do kontry. W tym meczu bardzo dużo rzeczy już dobrze funkcjonowało. Byłyśmy nastawione na bardzo ciężką walkę i widać było przez cały mecz ogromną koncentrację – mówi zawodniczka KRASOŃ MKS-u Piotrcovii.
W zespół bardzo szybko wkomponowały się nowe zawodniczki, które przed sezonem pojawiły się w Piotrkowie Trybunalskim. – Ten zespół, jak wiele razy powtarzał trener, to w sumie rodzina. Fajnie się ze sobą czujemy też poza boiskiem, co na pewno ułatwia naszą współpracę na boisku. Każda z nas czuje, że jest jednym z puzzli w tej układance – uważa Natalia Nosek. – Nawet pierwszy mecz wygrany na wyjeździe uświadomił nam i pokazał, jak ważna jest gra zespołowa. Może w ataku było mniej skutecznie i popełniałyśmy jednak błędy, to w obronie ta zespołowość pozwalała nam wyprowadzać szybki akcje. Nadal siłą tej drużyny będzie gra zespołowa – dodała reprezentantka Polski.
W niedzielę do piotrkowskiej hali Relax przyjedzie beniaminek LOTTO Superligi Kobiet. ELMAS-KPS APR Radom w swoim pierwszym meczu musiał uznać wyższość wicemistrzyń Polski z Lublina. – Beniaminek będzie chciał udowodnić, że zasługuje na miejsce w Superlidze i na pewno będzie walczyć. To młode i waleczne dziewczyny, na pewno pokażą charakter. Naszym celem będzie obrona twierdzy w Piotrkowie i pokazanie tej gry w obronie, którą zaprezentowałyśmy w Gnieźnie. Ważne byśmy skupiały się na swojej grze – twierdzi Natalia Nosek.
Również Gabriela Haric jest przekonana, że łatwo nie będzie. – Możemy spodziewać się walki od pierwszej do ostatniej minuty ze strony rywalek. Na pewno będą bardzo dużo biegały, spodziewam się szybkiego meczu. Nastawiamy się na walkę, wiemy, że każdy mecz jest inny i tu nie będzie tak prosto – mówi rozgrywająca KRASOŃ MKS Piotrcovii. Przekonuje też, że jej zespół daleki jest jeszcze od entuzjazmu po wygranym jednym spotkaniu. – To był dopiero pierwszy mecz, a liga jest bardzo długa. Jesteśmy skupione na kolejnym meczu, na radość będzie jeszcze czas. Teraz jest czas na pracę i na następny mecz – zapewnia Haric.
Niedzielny mecz rozpocznie się w hali Relax w Piotrkowie Trybunalskim o g. 15:00. Relację na żywo ze spotkania przeprowadzi platforma Emocje.TV.

