Aktualności

Bez kategorii
Dodano: 20 lutego 2015

Hit w Koszalinie, Elbląg przed szansą awansu

Do końca rundy zasadniczej PGNiG Superligi Kobiet pozostały jeszcze cztery kolejki. Podczas weekendowych spotkań zmierzy się ze sobą dziesięć ekip, które walczyć będą o zmiany w tabeli przed startem fazy play-off. Wcześniej awansem swój mecz rozegrały ekipy Vistalu Gdynia i Piotrcovii Piotrków Trybunalski, w którym to gdynianki wygrały 34:28.


EKS START ELBLĄG (6.) – AUSSIE SAMBOR TCZEW (9.)

19. kolejka PGNiG Superligi / 21.02.2015, godz. 16:00 / Hala CSB Elbląg
Sędziują: A. Filipiak – T. Filipiak / Delegat ZPRP: J. Wróblewski


Aussie Sambor Tczew ciągle ma matematyczne szanse na zakwalifikowanie się do fazy play-off. Jednakże aby tego dokonać koniecznie potrzebne są im dwa punkty przywiezione po sobotnim meczu z Elbląga. Zadanie to może nie być wcale takie proste, szczególnie biorąc pod uwagę ostatnią porażkę ekipy z Tczewa z Piotrcovią Piotrków Trybunalski. Dodatkowo do tego spotkania podopieczne Bartłomieja Peplińskiego podejdą bez dwóch zawodniczek, które są kontuzjowane – narzekającej na problem z barkiem rozgrywającej Karoliny Olszowej oraz zmagającej się z urazem uda skrzydłowej Hanny Strzałkowskiej.

Nie ma co się dziwić więc, że jako faworyt do tego meczu podejdzie zespół Startu Elbląg. Gospodynie meczu na pewno będą chciały po tym weekendzie dopisać do swojego konta dwa punkty, które w przypadku porażki Pogoni Szczecin umożliwią im awans na piątą pozycję w ligowej tabeli. Motywacja będzie tym większa, że Szczecinianki zagrają w niedzielę w niezdobytej jeszcze w tym sezonie hali “Globus” w Lublinie, gdzie podejmą miejscowy MKS Selgros.


MKS OLIMPIA-BESKID NOWY SĄCZ (11.) – KPR RUCH CHORZÓW (7.)

19. kolejka PGNiG Superligi / 21.02.2015, godz. 17:00 / Hala Sportowa MOSiR
Sędziują: P. Podsiadło – A. Świostek / Delegat ZPRP: M. Musiał


Zdziesiątkowana kontuzjami Olimpia-Beskid tym razem na własnym terenie podejmie ekipę KPR Ruch Chorzów. Mimo iż zespół z Nowego Sącza w ostatniej kolejce przegrał w Elblągu aż jedenastoma bramkami oraz zmaga się z  licznymi brakami kadrowymi., spotkanie to zapowiada się niezwykle ciekawie. Olimpia-Beskid grając ostatnio w swojej hali notowała całkiem solidne mecze i napawające optymizmem wyniki (w ostatnich dwóch spotkaniach dwa remisy). Dodatkowo wydaje się, że do gry będą gotowe kolejne zawodniczki – najprawdopodobniej na boisko wybiegnie Dorota Basta, a także istnieje możliwość powrotu do składu Małgorzaty Rączki.

Ruch Chorzów jest w dużo lepszej sytuacji kadrowej. Po środowym meczu w Pucharze Polski również lepsze humory powinny dopisywać ekipie ze Śląska, która dość niespodziewanie pokonała w ćwierćfinałowej potyczce zespół Pogoni Baltici Szczecin. Teraz chorzowianki będą chciały pójść za ciosem, a także odegrać się na Olimpii-Beskid za spotkanie z poprzedniego sezonu. Wówczas z Nowego Sącza ekipa Ruchu wracała bez punktów, mimo prowadziły czterema bramkami. Teraz nie mogą sobie na to pozwolić. Szczególnie jeżeli ciągle chcą myśleć o utrzymaniu na koniec rundy zasadniczej swojego siódmego miejsca.


ENERGA AZS KOSZALIN (3.) – KGHM METRACO ZAGŁĘBIE LUBIN (4.)

19. kolejka PGNiG Superligi / 21.02.2015, godz. 17:00 / Hala Widowiskowo-Sportowa
Sędziują: P. Kaszubski – P. Wojdyr / Delegat ZPRP: P. Brenek


Sobotnie spotkanie będzie drugim z trzech w przeciągu tygodnia, w którym zmierzą się zespoły Energii AZS Koszlain i KGHM Metraco Zagłębia Lubin. W pierwszym z nich, rozegranym w ramach Pucharu Polski, górą był zespół z Lubina, który pokonał na własnym terenie swoje rywalki 22:20. Teraz będzie znacznie trudniej, ponieważ dwie kolejne potyczki będą miały miejsce w Koszalinie. – Akademiczki to niebezpieczny rywal z kilku względów. Po pierwsze, dwa mecze musimy rozegrać na ich terenie, a na własnym parkiecie Koszalin jest bardzo pewny siebie –  mówi Bożena Karkut, trenerka Zagłębia. – Po drugie, zabrały nam w tym sezonie w Lubinie dwa punkty, więc tym bardziej będą z nastawieniem, że nie dadzą nam wygrać – dodaje szkoleniowiec KGHM Metraco Zagłębia Lubin.

Ponadto spotkaniu ligowemu dodaje atrakcyjności fakt, że oba zespoły rozegrają tak naprawdę bezpośredni mecz o trzecią pozycję w tabeli. W tej chwili zarówno Akademiczki, jak i Miedziowe mają na swoim koncie po 25 punktów, ale to zespól z Koszalina zajmuje to miejsce. Warto jednak zaznaczyć, że Zagłębie ma na swoim koncie jeden mecz mniej niż ich sobotnie rywalki. Fani obu drużyn czekają również da debiuty nowych zawodniczek w obu ekipach – Romany Fornalik w Enerdze AZS i Adriany do Nascimento w Zagłębiu.


KPR JELENIA GÓRA (8.) – SPR OLKUSZ (12.)

19. kolejka PGNiG Superligi / 21.02.2015, godz. 17:00 / Hala Sportowa MOSiR
Sędziują: M. Marciniak – P. Radziszewski / Delegat ZPRP: J. Szynklarz


Jeżeli KPR Jelenia Góra chce utrzymać swoje ósme miejsce zapewniające jej udział w fazie play-off, musi koniecznie wygrać swój mecz z SPR Olkusz. Wydaje się, że nie będzie to wyjątkowo trudne zadanie, patrząc na sytuację ich sobotnich przeciwników. Zawodniczki z Olkusza kompletnie nie radzą sobie w Superlidze i są obecnie czerwoną latarnią, zamykając stawkę z zaledwie trzema punktami na koncie. Są one pod ścianą i jeżeli chcą się w lidze utrzymać muszą rozpocząć serię zwycięstw już w 19. kolejce.

Będzie im o tyle ciężko, że zagrają w Jeleniej Górze. Atut własnego boiska przemawia zdecydowanie za zespołem z Karkonoszy, jednak i ich sytuacja nie jest za ciekawa. W ostatnich kolejkach zawodniczki KPR-u zanotowały cztery kolejne porażki, stąd też nie są w za dobrych humorach. Na pewno jednak będą chciały się przełamać, a SPR Olkusz wydaje się być do tego bardzo dobrym rywalem.


MKS SELGROS LUBLIN (1.) – POGOŃ BALTICA SZCZECIN (5.)

19. kolejka PGNiG Superligi / 22.02.2015, godz. 17:30, Polsat Sport / Hala Sportowa “Globus”
Sędziują: S. Plec – J. Pretzlaf / Delegat ZPRP: G. Budziosz


W jednym niedzielnym meczu do Lublina uda się ekipa Pogoni Baltica Szczecin. Ciężko wyznaczyć w tym meczu innego faworyta niż gospodynie z MKS Selgros, które w tym sezonie nie zostały jeszcze pokonane. Najbliżej dokonania tego była jednak ekipa… Pogoni Szczecin, która w 8. kolejce zdołała urwać Mistrzyniom Polski jeden punkt, remisując 23:23. Warto wspomnieć tu jeszcze spotkanie z poprzedniego roku, kiedy to oba zespoły zmierzyły się w ćwierćfinale Pucharu Polski i niespodziewanie awans padł łupem ekipy z zachodniopomorskiego. Można więc pokusić się o stwierdzenie, że MKS Selgros Lublin “leży” zespołowi Pogoni.

Szczecinianki podejdą do tego meczu na pewno mocno skupione, ale także w mieszanych dobrych humorach. Co prawda wygrały one w ostatniej kolejce z KPR Jelenią Górą, jednakże w środę poległy na wyjeździe, przegrywając w Chorzowie w ramach Pucharu Polski. Wówczas to ekipa ze Śląska okazała się być lepsza i zbliżyła się do Final Four, wygrywając 29:27. Wszyscy, którzy nie będą mieli okazji obejrzenia meczu na żywo w Lublinie mogą śledzić relację w Polsacie Sport. Początek spotkania o 17.30.

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: