Aktualności

Dodano: 23 lutego 2020

Heroiczny bój i zwycięstwo Startu w Jarosławiu

W Jarosławiu doszło do niespodzianki, bo za taką można uznać porażkę Eurobudu JKS z mocno osłabionym Startem Elbląg. Gospodynie nie wykorzystały atutu swojego boiska, chociaż miały ułatwione zadanie, bo rywalki przyjechały na Podkarpacie w zaledwie jedenastoosobowym zestawieniu, bez swojej liderki Alony Shupyk.

Oba zespoły zaczęły bardzo szybko. Gole zdobywały Joanna Waga i Alicja Pękala, dla Startu oraz Magda Balsam dla Eurobudu JKS. Po bramce Aleksandry Dronzikowskiej w 5 minucie przyjezdne wygrywały 4-2. To było zaskoczenie. W 8 minucie notowano jeszcze remis po 5, ale za chwilę, po akcji Nataly Turkalo miejscowe były już na plusie. Od tego momentu gra się trochę uspokoiła. Zespół z Elbląga ambitnie walczył i w 13 minucie po raz kolejny remisował, tym razem po 7, zaś dwie minuty później po 8. Tempo meczu znowu wówczas przyspieszyło. Bramki padały jedna za drugą. Po trafieniach Martyny Żukowskiej i Nataly Turkalo jarosławianki „uciekły” na dwa „oczka”. Zrobiło się 11-9 i trener Andrzej Niewrzawa poprosił o czas, ale przewaga wciąż się utrzymywała. Po dwuminutowym wykluczeniu Tatjany Trbovic rywalki grały chwilę bez bramkarki, jednak taka taktyka na niewiele się zdała. Eurobud JKS trzymał dystans, trzech, czterech bramek, chociaż przyjezdne do końca pierwszej połowy starały się niwelować straty. Ostatecznie ta część pojedynku zakończyła się wynikiem 17-14 i niewykorzystanym rzutem karnym przez Natalyę Turkalo.


Po zmianie stron Start znowu ruszył ze sporym animuszem. Bramki Alicji Pękali i Katarzyny Cygan pozwoliły elbląskiej drużynie podgonić stan meczu na jedno trafienie, ale jarosławianki błyskawicznie odpowiedziały za sprawą Kingi Strózik i Magdy Balsam. Wtedy znowu dwa gole padły łupem przyjezdnych. Tym razem celnie rzucały Katarzyna Cygan i Tatjana Trbovic. W 37 minucie po kolejnym golu tej drugiej Start doprowadził do remisu po 19 i dał wyraźny sygnał, że nie zamierza się poddawać. Więcej atutów i sił miały jednak gospodynie, które odzyskały prowadzenie i utrzymywały minimalny dystans. W 45 minucie Start jeszcze raz wyrównał. Po golu z rzutu karnego Alicji Pękali było 23-23. Kolejny remis notowano w 47 minucie. Było wówczas po 24, ale podopieczne trenera Niewrzawy miały już coraz mniej sił. O dziwo jednak cały czas trzymały się blisko. W 52 minucie po golu Katarzyny Cygan znowu wyrównały, a w 54 minucie po celnym karnym Alicji Pękali były już na plusie 27-26. Kibice w Jarosławiu przecierali oczy ze zdumienia, bo zamiast spokojnego prowadzenia jarosławianki doprowadziły do nerwowej końcówki. Trener Vit Teleky poprosił o czas, gola zdobyła niezawodna Magda Balsam, ale z karnego kolejne trafienie zaliczyła Alicja Pękala. W 57 minucie Start wygrywał 28-27. Wyrównała Natalya Turkalo, po drugiej stronie trafiła Katarzyna Cygan i na kilkadziesiąt sekund przed końcem było 29-28 dla przyjezdnych. Emocje sięgały zenitu. Do remisu doprowadziła Magda Balsam. Wtedy trener Startu wziął kolejny czas, ustawił akcję meczu. Paulina Stapurewicz rzutem z dystansu pokonała Kaję Szczurek i chociaż jarosławianki miały jeszcze okazję na zdobycie gola, to zupełnie popsuły ostatnią piłkę i musiały pogodzić się z niespodziewaną porażką.

EUROBUD JKS JAROSŁAW – START ELBLĄG 29-30 (17-14)


Eurobud JKS Jarosław:
Musakova, Kulpa, Szczurek – Bancilon 1, Kozimur 3, A. Szymborska, Wicińska, Żukowska 4, Turkalo 8, Bieńkowska, Strózik 3, Balsam 10, Rygiel, Luberecka, Pietras, Donets

EKS Start Elbląg: Orowicz, Chodakowska – Pękala 11, Yashchuk 2, Waga 2, Szulc, Cygan 5, Stapureiwcz 5, Dronzikowska 2, Kaczmarek, Trbovic 3
Sędziowali: W. Bloch i M. Solecki

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: