Emocje do samego końca i porażka, która smakuje jak zwycięstwo – tak w skrócie można opisać rewanżowe spotkanie Energi Startu Elbląg w drugiej rundzie Pucharu Europejskiego EHF. Nasz ligowy zespół zameldował się w kolejnej fazie rozgrywek, broniąc zaliczki z pierwszego meczu.
Mimo że rewanżowe starcie w Turcji zakończyło się jednobramkową przegraną 29:30 (do przerwy 15:17), to siedmiobramkowa zaliczka z pierwszego, fenomenalnego meczu (39:32) okazała się decydująca. W ogólnym rozrachunku elblążanki pokonały Trabzon Ortahisar BSK w stosunku 68:62, co jest wspaniałym sukcesem i promocją dla ORLEN Superligi Kobiet na arenie międzynarodowej.
Był to nerwowy i zacięty bój, w którym ciężar gry na swoje barki wzięła Joanna Kozłowska. Jej fenomenalna dyspozycja i aż 12 zdobytych bramek pozwoliły elblążankom kontrolować wynik i nie dopuścić do straty cennej przewagi z pierwszego spotkania.
Trabzon Ortahisar BSK – Energa Start Elbląg 30:29 (17:15)
Trabzon: Durmaz, H. Ozturk 1, Islamoglu – Topaloglu Acar 6, B. Ozturk 2, Zaman, Miljanic 5, Harmanci, Sarikaya, Ozdemir 7, Janeska 9, Cakar, Magba, Akcayoglu, Yalcin.
Start: Suliga, Pentek – Szczepanek, Dworniczuk 3, Peplinska, Stefanska 5, Kuzminska 1, Chwojnicka, Pahrabickaja 5, Wicik, Szczepaniak 6, Zych, Tarczyluk, Kozłowska 12.


