Związek Piłki Ręcznej w Polsce poinformował o przedłużeniu umowy z trenerem Arne Senstadem, na mocy której pozostanie on selekcjonerem reprezentacji Polski co najmniej do zakończenia Mistrzostw Europy Kobiet w 2026 roku, które odbędą się m.in. w Polsce.

Arne Senstad pracę w roli selekcjonera reprezentacji Polski kobiet rozpoczął w sierpniu 2019 roku. Pod jego wodzą Biało-Czerwone zakwalifikowały się na wszystkie najważniejsze turnieje międzynarodowe za wyjątkiem Igrzysk Olimpijskich 2024 w Paryżu.
W pierwszych latach swojej pracy w Polsce Norweg ustabilizował występy naszej kadry na poziomie połowy drugiej dziesiątki. Podczas Mistrzostw Europy 2020 reprezentacja Polski zajęła 14. miejsce, w ramach Mistrzostw Świata 2021 – 15., na Mistrzostwach Europy 2022 – 13., a podczas Mistrzostw Świata 2023 – 16. lokatę.
Przełom nastąpił w listopadzie 2024 roku, kiedy reprezentantki Polski na austriackich, szwajcarskich i węgierskich parkietach w ramach Mistrzostw Europy 2024 wdarły się do pierwszej dziesiątki i zajęły 9. miejsce. To trzeci najlepszy wynik w historii występów Biało-Czerwonych w czempionacie Starego Kontynentu, a zarazem najwyższa lokata w tych zmaganiach od 18 lat i ósmego miejsca osiągniętego podczas Mistrzostw Europy w 2006 roku.
Poprzednia umowa Arne Senstada miała wygasnąć właśnie po zakończeniu poprzedniego turnieju i obowiązywała do końca stycznia 2025 roku, aby trener mógł zdać raport z mistrzostw. Po zapoznaniu się z jego treścią zdecydowano o prolongowaniu umowy o dwa lata. Decyzję Prezesa ZPRP w poniedziałek 24 lutego zatwierdził Zarząd ZPRP.
– Doceniam ogromną pracę oraz zaangażowanie grupy jaką stworzył trener Senstad. Jestem pewien, że zespół zrobi wszystko, aby dać naszym kibicom wiele radości podczas Mistrzostw Europy rozgrywanych w 2026 roku w naszym kraju – komentuje Sławomir Szmal, Prezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce.
– Po zakończeniu ostatniego EURO wszyscy chcieliśmy dalej wspólnie pracować, bo wiemy, że możemy osiągnąć jeszcze więcej i dalej rozwijać nasz zespół oraz polską piłkę ręczną. Cieszę się, że Prezes Sławomir Szmal myśli podobnie, więc ustalenie szczegółów dalszej współpracy nie było trudne. Jestem przekonany, że z tą grupą zawodniczek i moim sztabem możemy osiągnąć jeszcze lepsze wyniki. Wszyscy ciężko pracujemy na wspólny sukces. Wierzę, że podjąłem dobrą decyzję, która będzie z korzyścią dla mnie, dla reprezentacji i dla polskiej piłki ręcznej – mówi z kolei selekcjoner Arne Senstad.



