Aktualności

Bez kategorii
Dodano: 7 listopada 2015

9. kolejka: Zwycięstwa faworytek, ważne punkty Ruchu

W sobotnich spotkaniach 9. kolejki PGNiG Superligi kobiet obyło się bez niespodzianek. Wysokie zwycięstwa zanotowały zespoły z Elbląga oraz Szczecina. Cenne punkty zdobył również Ruch Chorzów.

Start Elbląg – Energa AZS Koszalin 32:24 (19:12)

Akademiczki z Koszalina mogą być zadowolone jedynie z pierwszych minut spotkania. Wykorzystały one błędy gospodyń i wyszły na prowadzenie, jednak podopieczne Andrzeja Niewrzawy nie pozwoliły im rozkręcić się oraz narzucić własnego tempa. Elblążanki szybko wzięły się do pracy, dzięki czemu już do przerwy miały siedem bramek zaliczki. Druga połowa była więc tylko formalnością. Dobra postawa zarówno w ataku jak i obronie pozwoliła zawodniczkom Startu sięgnąć po siódme zwycięstwo w tym sezonie.

KPR Ruch Chorzów – KPR Jelenia Góra 29:23 (12:13)

Spotkanie w Chorzowie było dla obu drużyn walką o życie. Dzięki dobrej postawie Anny Mączki KPR utrzymywał się na prowadzeniu i ambitnie rywalizował z Ruchem o swoje pierwsze ligowe zwycięstwo. Chorzowianki nie dały się zdominować, a po bardzo dobrym początku drugiej połowy przejęły inicjatywę. Stłamsiło to zapędy jeleniogórzanek, które wraz z upływem czasu gasły i przestały wierzyć w korzystny rezultat. Napędziło to Niebieskie do jeszcze lepszej gry ostatecznie dając radość z wygranej.

Olimpia-Beskid Nowy Sącz – Pogoń Baltica Szczecin 21:28 (9:15)

Góralki podejmowały na własnym parkiecie faworyzowaną Pogoń Balticę. Mimo problemów kadrowych gospodynie chciały podjąć rękawicę, co udało się jedynie w pierwszych minutach. Od stanu 5:5 szczecinianki zdominowały wydarzenia i odskoczyły na sześć bramek przewagi. Olimpia-Beskid zerwała się jednak do odrabiania strat, co przysporzyło kibicom sporo emocji. Niestety, ich nadzieja zgasła wraz z poprawą gry czołowej drużyny ligi. Przyjezdne kontrolowały spotkanie i odniosły zasłużone zwycięstwo.

Fot. PRESS FOCUS

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: