Aktualności

Bez kategorii
Dodano: 17 maja 2015

Dorota Małek: Pogoń zagrała z sercem i ambicją

– Pogoń była od nas lepsza. Nie było to dziełem przypadku, że prowadziła przez większą część spotkania. Rywalki zagrały z sercem i z ambicją – powiedziała rozgrywająca MKS Selgros, Dorota Małek po meczu z Pogonią Baltica Szczecin, którego stawką było trzecie miejsce w turnieju o PGNiG Pucharu Polski Final4.

Adrian Struzik (trener Pogoni): Bardzo się cieszymy, że wygraliśmy te zawody. Jako trener mam ogromną satysfakcję po meczu. Na parkiecie grały zawodniczki z roczników 1994-96. Tak, grała jeszcze w bramce Sołomija Szywerska, ale kobietom nie można wypominać wieku. Jestem szczęśliwy, że tak grała młodzież.

Monika Koprowska (Pogoń), MVP: Cieszymy się z wygranej. Grał młody zespół. Musimy pokazywać na boisku to co potrafimy nawet, gdy mamy naprzeciw tak wymagającą drużynę.

Dorota Małek (Selgros): Gratuluję Pogoni. Dziewczyny zagrały z ogromną ambicją czego nie można powiedzieć o nas. Nie zagraliśmy na swoim normalnym poziomie, który przystoi mistrzowi Polski. Trochę mi smutno, bo to były ostatnie nasze dwa mecze w sezonie. Pogoń była od nas lepsza. Nie było to dziełem przypadku, że prowadziła przez większą część spotkania. Rywalki zagrały z sercem i z ambicją. Należą im się brawa. Gdy zawisły nam na szyjach medale mistrzostw Polski, to w nasze szeregi wkradło się totalne rozprężenie.

Sabina Włodek (trener Selgrosu): W spotkaniach tego turnieju nie potrafiliśmy wznieść się na wyżyny swoich umiejętności i możliwości. Niestety po zdobyciu mistrzostwa Polski próbowaliśmy utrzymać się w rytmie treningowym, to jednak się nie udało. Całą otoczkę, którą się buduje, w tym przygotowanie psychicznie przed walką o medale jest bardzo obciążające. Po wypełnieniu zadania balon pękł. Nie byliśmy w stanie wznieść się na wyżyny i zagrać dwóch dobrych spotkań. Oprócz Dagmary Nocuń na boisku pojawiły się praktycznie wszystkie zawodniczki, czyli także te, które w sezonie grały zdecydowanie mniej.

/ ZPRP

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: