Aktualności

Bez kategorii
Dodano: 31 stycznia 2015

16. kolejka: Na dole tabeli bez zmian, Lublin ciągle niepokonany

Niespodzianek nie przyniosły sobotnie mecze PGNiG Superligi Kobiet. Zgodnie z przewidywaniami swoje spotkania wygrały zespoły Aussie Sambora Tczew, MKS Selgros Lublin i Pogoni Szczecin Baltica. W najciekawszym z dzisiejszych meczów jedną bramką Ruch Chorzów pokonał KPR Jelenia Góra.

16. kolejka / 31.01.2015 / godz. 16:00

KPR RUCH CHORZÓW

26 (9)

vs

KPR JELENIA GÓRA

25 (14)

Nie zawiodło pierwsze z sobotnich spotkań 16. kolejki PGNiG Superligi kobiet, w którym w Chorzowie miejscowy Ruch podejmował KPR Jelenia Góra. Fani zgromadzeni w hali MOSiR zobaczyli dwie zupełnie inne połowy i ostateczną wygraną gospodarzy. Po pierwszych trzydziestu minutach to jednak goście byli bliżej zabrania ze sobą dwóch punktów. Spotkanie rozpoczęła seria błędów obu zespołów, a po ośmiu minutach tablica wyników pokazywała 2:2. Od tego momentu dużo lepiej radziły sobie zawodniczki z Karkonoszy, które niedługo później po trafieniu Jeleny Bader i trzech bramkach Marty Dąbrowskiej prowadziły już 2:6. Do końcowego gwizdka pierwszej połowy ekipa Ruchu nie była w stanie poprawić swojej skuteczności i odrobić strat i na przerwę oba zespoły schodziły przy wyniku 9:14.

Druga część meczu zaczęła się od gry bramka za bramkę. Chorzowianki próbowały odrabiać straty, jednak goście nie zamierzali łatwo odpuścić. Ostatni kwadrans to jednak skuteczny pościg podopiecznych Marcina Księżyka. W 47. minucie za sprawą trafienia Agnieszki Piotrowskiej zbliżyły się one na dwie bramki (20:22), a chwilę później po golu Marleny Lesik doprowadziły do remisu (22:22). Do końca spotkania wynik oscylował w okolicach remisu, jednak na trzy minuty przed końcem gospodynie prowadziły 26:24 i nie wypuściły już wygranej z rąk, pokonując KPR Jelenia Góra 26:25.

Składy:
KPR Ruch: Montowska, Ciesiółka – Pieniowska 4, Jasinowska 1, Piotrkowska 3, Lesik 5, Drażyk A. 2, Migała 6, Krzymińska, Masłowska 1, Sucheta, Rodak, Belmas oraz Ważna 4 Karne: 2/3
Kary: 14 min
KPR: Kozłowska – Grobelska 4, A. Mączka 6, Tomczyk, Buklarewicz 3, Kozłowska, Winiarska 3, Dąbrowska 4, Bader 3 oraz Michalak 2 Karne: 1/1
Kary: 10 min
Informacje:
Sędziowali: Sebastian Plec (Rzeszów) – Jakub Pretzlaf (Rzeszów)
Delegat: Mirosław Baum (Warszawa)
Hala MOSiR
ul. Dąbrowskiego 113, Chorzów
Widzów: 316
protokółProtokół

16. kolejka / 31.01.2015 / godz. 17:00

AUSSIE SAMBOR TCZEW

27 (15)

vs

SPR
OLKUSZ

24 (12)

Bez niespodzianki zakończyła się rywalizacja w Tczewie – czerwona latarnia ligi, SPR Olkusz przegrał z Aussie Samborem 27:24. Lepiej w to spotkanie weszli goście, obejmując prowadzenie 2:1, jednakże była to ich pierwsza i za razem ostatnia przewaga w tym meczu. Gospodynie szybko wzięły sprawy w swoje ręce i po 17. minutach prowadziły już pięcioma bramkami (10:5). W tym momencie zaczęła się chwilowa niemoc strzelecka zawodniczek z Olkusza, które przez kolejne siedem minut nie potrafiły znaleźć drogi do bramki rywalek, które skutecznie powiększały przewagę (14:6, 24. min). Dwuminutowym wykluczeniem ukarana została jednak Marta Tomczyk, a liczebną przewagę wykorzystała ekipa SPR-u nieco niwelując straty i schodząc na przerwę z różnicą trzech bramek.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ mocno zmianie – Aussie Sambor wydawał się kontrolować wynik meczu, a Olkusz nieskutecznie próbował odrabiać straty. Gospodynie prowadziły różnicą 4-5 trafień i mimo nieustannej pogoni przyjezdne nie potrafiły doprowadzić chociażby do wyrównania. W 42. minucie po trafieniach Pauliny Marszałek i Pauli Przytuły zrobiło się 21:19, jednak szybko ponownie przewagę wypracował Sambor. O wynik fani z Tczewa zadrżeli jeszcze na dwie minuty przed ostatnim gwizdkiem, kiedy to bramkę kontaktową na 25:24 rzuciła Przytuła. Jej koleżanki jednak nie zdołały pójść za ciosem i ostatecznie przegrały to ważne dla nich spotkanie 27:24.

Składy:
Aussie Sambor: Wiercioch, Kordunowska-Lupa – Pasternak 4, Belter 9, Szulc 1, Nowicka, Domnik, Olszowa 7, Skonieczna, Tomczyk oraz Krajewska Karne: 5/5
Kary: 10 min
SPR: Hoffman, Wąż – Nowak, Przytuła 5, Wicik 5, Marszałek 9, Fierka 3, Kobzar, Wcześniak oraz Basiak 2 Karne: 3/6
Kary: 6 min
Informacje:
Sędziowali: Jakub Jerlecki (Szczecin) – Maciej Łabuń (Szczecin)
Delegat: Zbigniew Czapla (Olsztyn)
Hala Sportowa II LO
ul. Królowej Marysieńki 10, Tczew
Widzów: 250
protokółProtokół

16. kolejka / 31.01.2015 / godz. 17:00

POGOŃ BALTICA SZCZECIN

 32 (16)

vs

PIOTRCOVIA PIOTRKÓW TRYB.

 24 (10)

Na własnym terenie Pogoń Baltica Szczecin podejmowała Piotrcovię Piotrków Trybunalski. Od samego początku w roli faworyta stawiano gospodarzy, którzy nie zawiedli pokładanych w nich nadziei. Warto zaznaczyć, że podopieczne Adriana Struzika podeszły do tego spotkania bez dwóch zawodniczek, które w tym tygodniu oficjalnie rozstały się z klubem – Katarzyny Duran oraz Romany Fornalik. Mimo to Szczecinianki stanęły na wysokości zadania i pewnie pokonały Piotrcovię 32:24.

Od samego początku meczu gospodynie narzuciły własne tempo gry, po ośmiu minutach prowadząc 3:0. Przez całą pierwszą połowę zawodniczki Pogoni Baltica spokojnie kontrolowały wynik spotkania i narzucały tempo gry.  Na przerwę schodziły więc ze stosunkowo wysokim prowadzeniem 16:10. Druga część spotkania nie przyniosła żadnych zmian. Piotrków ciągle nie był w stanie dotrzymywać kroku swoim rywalkom, a w odwróceniu losów meczu przeszkodziła im głownie niemoc strzelecka na początku drugiej połowy – przez pierwsze siedem minut podopieczne Sławomira Kamińskiego nie potrafiły trafić do bramki. Nic dziwnego więc, że przewaga gospodyń rosła, a przyjezdnym niezwykle ciężko było zmienić oblicze gry.

Składy:
SPR Pogoń Baltica: Szywerska, Płaczek – Huczko 1, Sabała, Stachowska, Cebula 4, Noga,  Głowińska 4, Królikowska 11, Stasiak 5, Zimny 5, Koprowska 1, Zawistowska, Kochaniak 1 oraz Yashchuk Karne: 3/4
Kary: 2 min
Piotrcovia: Skura, Opelt – Rol 3, Sobińska, Kucharska 3, Cieślak, Kopertowska, Piecaba 5, Ivanović 1, Jałoszewska, Nowak 4, Belmas, Janiszewska oraz Agova 8 Karne: 3/4
Kary: 4 min
Informacje:
Sędziowali: Mariusz Marciniak (Wolsztyn) – Piotr Radziszewski (Wolsztyn)
Delegat: Adam Mikołajczyk (Groblice)
Hala Sportowa MOSRiR
ul. Twardowskiego 12b, Szczecin
Widzów:
500
protokółProtokół

16. kolejka / 31.01.2015 / godz. 17:00

EKS START
ELBLĄG

27 (12)

vs

MKS SELGROS LUBLIN

34 (14)

Niepokonane pozostają ciągle zawodniczki MKS Selgros Lublin, które wygrały swoje sobotnie spotkanie w Elblągu. Warto jednak zaznaczyć, że gospodynie meczu z EKS Start przez sporą część meczu starały się dotrzymywać kroku świetnym w tym sezonie Lubliniankom. Spotkanie od razu rozpoczęły od prowadzenia przyjezdne, ale zawodniczki z Elbląga ciągle próbowały gonić wynik meczu. Kiedy jednak trafiały kontaktową bramkę, rywalki skutecznie uniemożliwiały im dojście do remisu. Jedna z takich okazji miała miejsce tuż przed końcem pierwszej połowy, kiedy to bramkę na 12:13 rzuciła Edyta Szymańska, jednak szybko odpowiedziała Kamila Skrzyniarz.

Druga część meczu to ciągłe kontrolowanie przebiegu spotkania przez zawodniczki Sabiny Włodek. Po pierwszym kwadransie wypracowały sobie już ośmiobramkową przewagę, którą też utrzymywały praktycznie do końca meczu. Elblążanki nie potrafiły przełamać dobrej passy MKS-u, który spokojnie kroczył po szesnaste zwycięstwo w tym sezonie. W 54. minucie dzięki trafieniu ze skrzydła Jessiki Quintino przewaga gości wzrosła nawet do dziewięciu trafień. Wynik meczu (27:34) przypieczętowała swoim skutecznym rzutem Katarzyna Kołodziejska, niwelując dystans do siedmiu bramek.

Składy:
EKS Start: Kędzierska, Sielicka – Mielczewska, Żakowska, Sądej 5, Waga 2, Jędrzejczyk 2, Szymańska 5, Szopińska 1, Lisewska 1, Grzyb 7 oraz Kołodziejska 4 Karne: 1/3
Kary: 6 min
MKS Selgros: Dzhukeva, Baranowska – Quintino 5, Małek 4, Rola 3, Gęga 6, Repelwska 3, Kozimur, Drabik 6, Nestsiaruk 3, Mihdaliova 1, Nocuń, Szarawaga oraz Skrzyniarz 3 Karne: 2/2
Kary: 8 min
Informacje:
Sędziowali: Marek Baranowski (Warszawa) – Bogdan Lemanowicz (Łąck)
Delegat: Marek Żabczyński (Gdańsk)
Hala CSB Elbląg
ul. Grunwaldzka 135, Elbląg
Widzów:
1000
protokółProtokół

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: